piątek, 15 listopada 2019

Blisko centrum dowiedzenia (się)

Nie warto kłaść zbyt wcześnie, jak też i podnosić
Argumentów na szale wcześniej położonych.
Równowaga na każdej z trzech przestrzennych osi
W powietrzu utrzymuje lotne dywizjony.

sobota, 9 listopada 2019

Podważyć, nawet skomplikowanie

Ukaż, proszę, zawilców plantacje odwieczne.
Stąpasz między grządkami wieloletnich zjawisk
Dla mnie w mroku wciąż skrytych. Kto nareszcie przetrze
Oczy moje od wewnątrz? Świetliście przyprawi

piątek, 8 listopada 2019

Pewnie geometryczny sprawdzi się lepiej

Na deptaku przygodnie wyznanych win tłumy
Płyną przewężeniami w miasta wschodnią stronę.
Na rynku drugim, trzecim składają rozumy,
Na czwartym czynią hece już nieprzedawnione.

czwartek, 7 listopada 2019

Głęboko mi zapadła...

"Siadaj!" - "Dobra, to wstanę.", "Idź!" - "Tak, już wróciłem."
Skręcone po siedemkroć zwoje lśniące. Ostre
Historii zakończenia powyższych swą siłę
Ukażą pod salonu żarówkowym słońcem.

środa, 6 listopada 2019

Myślę, że jednak drobnoziarnistym...

Warstwy szybko znikają kolejne. Duszący
Opar zdarzeń wykrytych jeszcze się nie zjawił.
Wirują cząstki rude, biegu nie ukończy
Żadna z owych czempionek. Ciche dźwięki wrzawy

wtorek, 5 listopada 2019

Uuu, piekło...

Znowu coś dzisiaj schrzanił. Ba, żeby to tylko
Zbyt późno sklep otworzył tak, jak to już nieraz
Bywało. Nie, łaskawie dopiero przed chwilką
Dzwonił, że do wczorajszych zadań się zabiera.

poniedziałek, 4 listopada 2019

Poklatkowy podrywacz

Minąłem Ją na schodach ciemnych. Bez znaczenia
Było to dla spotkania tego celów, przyczyn.
Obrazu w mej pamięci o włos to nie zmienia.
W pamięci zwiewnej, lotnej tamta chwila krzyczy.